Czasami nie ma możliwości na utopie

 


Cybernights - Agata Rzeźnik 

Dziękuję autorce, za możliwość przeczytania tej książki.

Wow. Ta historia jest naprawdę świetna. Szkoda, że tak szybko się skończyła. Początek był dość zwyczajny. Testy dopasowania. Już wielokrotnie trafiłam na ten temat. (Np. "Niezgodna"...)
Im dalej, tym ciekawiej. Wątek kryminalny i śledczych. Osobiście, mnie zainteresował. Był istotny, choć nie pochłaniał on fabuły w 100%.
Autorka poszła śladem narkotyku, który robił spustoszenie w tym uniwersum. (Narkotyk + krew. Już drugi raz się z tym spotkałam, ale teraz sobie nie przypomnę. Miałam takie, Deja Vu)
Nie można też zapomnieć, jak ten świat jest w użytku, zaawansowanej technologii AI.
Jest ona wszechobecna i prawie każda dziedzina jest przez nią opanowana. Przez to, ludzie idą w narkotyki, aby działać jak roboty i przypadkiem nie stracić stanowiska.
Świat, gdzie ludzie dzieleni byli na: Alfy, Bety, Gammy oraz Omegi. Nie ma tu miejsca na inność.

To lektura pełna emocji, tajemnic i intryg. Zaskakuje i daje wiele do myślenia. A jednocześnie, skupiająca uwagę na tym, że życie, nieważne w jakim czasie, potrafi przygnieść człowieka, tak mocno, że już się nie podniesie.

Riveka/Lunar Spark. To postać, która została wciągnięta w niebezpieczną sprawę. Tam, gdzie niczego nie można być pewnym. 
Claud. Jest to typowy przykład oddanego żołnierza, który ma wiele tajemnic. 
Wątek miłosny, właśnie tej dwójki, był jednocześnie delikatny i wybuchowy. Musieli nauczyć się, zaufać sobie nawzajem.

Czy polecam?
O tak! To historia, która pokazuje, że tam, gdzie są podziały, muszą one pozostać, aby utrzymać jako taki spokój i harmonię.
Niestety, nie ma dla Nas takiego gatunku upragnionej utopi.

Moja ocena 10/10

Cytaty z książki:

" - Dałeś mi swoją dawkę, więc co teraz? Raczej daleko mi do „wybrańca".
- Za to jesteś śledczą ze statusem poszukiwanej i z dość zawiłą historią. Ja cię nie uratuję, Riv, przepraszam, ale wszystko zależy od nich. Musiałem o tobie opowiedzieć, bo sam nie ogarnąłbym tego bałaganu.
- Czekaj. - Riveka, siedząc na kanapie, zgięła się wpół. - Więc mnie sprzedałeś?
Nivat uklęknął na dywanie i ułożył dłonie na jej kolanach. Riveka ledwo mogła skupić wzrok na jego twarzy.
- Oni mogą od razu wrzucić cię do kwasu albo oddać w łapy policji. Wybierz tę trzecią opcję, Riv. Współpracuj. Może cię oszczędzą."

"My wierzymy, że człowiek może urodzić się bez potencjału i rozwinąć swoje umiejętności z wiekiem. System nigdy nie dawał na to szansy. Wbrew pozorom wcale nie jest złożony, skoro dzieli ludzi na zdolnych i bezużytecznych, nic pomiędzy. Jakby odcienie szarości nie istniały. Nortis mogło pozbyć się sztucznej inteligencji, ale obecny System pozostawia wiele do życzenia."

"- Nie patrz tak na mnie. Powinnaś się cieszyć, że cię nie zabiliśmy.
Splunęła mu pod nogi, nawet nie usiłując kontrolować nerwów.
- To ty będziesz żałować, że postanowiliście utrzymać mnie przy życiu."

" - I naprawdę sądzisz, że tylko po to podłożyłem ci nogę?
Riveka nabrała ochoty, aby go uderzyć i wydłubać mu bioorganiczne oko. Ciemna tęczówka działała na nią jak płachta na byka.
- To po co? Może po to, by sobie humor poprawić? Bez urazy. Ty chyba uczysz się zabijać spojrzeniem albo wysysać z ludzi energię.
Na twarzy Clauda pojawił się cień uśmiechu, lecz tylko przez ułamek milisekundy.
- Podłożyłem ci nogę, żebyś wylała whisky.
- Przynajmniej jesteś szczery.
- Myślałem, że mimo potencjału na śledczą ogólnie jesteś głupia. W obecnym stanie, po kilku łykach alkoholu, rzeczywiście wykręciłoby cię na drugą stronę. Twoje założenia były słuszne.[...]"

"- Ostania osoba, która mnie pocałowała, zniknęła -wyszeptała, gdy ich oddechy się mieszały.
- Ja nie zniknę, to byłoby zbyt proste."

"Kiedy sięgasz limitów, otwierasz się na najbardziej kluczowe zmiany"

" Ile grzechów jeszcze popełnisz, by udowodnić swoją niewinność?"

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak cienka jest granica między snem, a jawą?

Ciężar trudnych decyzji

Iskry uczuć