Władza VS wolność

 

Ku światłu - Jakub Sobalaki 


Dziękuję wydawnictwu Lava, za możliwość przeczytania tej książki.


Muszę przyznać, że ta historia Science-fiction, ciekawi już od pierwszej chwili. I choć temat twórców i ich wytworów jest stary, to... Autorowi udało się stworzyć coś unikatowego. Z głębią o filozoficznym sensie życia. Jest to najkrótsza historia z tego gatunku, bo tylko 198 stron. (Zawsze jest minimum 350 +)

Jednocześnie, wszystko co autor chciał przekazać, jest tutaj przedstawione. Nie czułam, aby czegoś tu brakowało. 


Autor zwrócił uwagę na to, jak łatwo jest i nas zaprogramować. Wszystko bierzemy za pewnik. Nie interesujemy się dlaczego jest tak, a nie inaczej.


Podczas czytania przypomniały mi się trzy tytuły, które idealnie przedstawiają ten tytuł.

"Strażnicy galaktyki 3" (Film i temat twórcy), "X-Men" (lepsi i gorsi), oraz "Gwiezdne wojny" (kosmiczna technologia).


Główny bohater, czyli zmodyfikowany, zwany Anioł. To postać, która przechodzi przemianę myślową. Widać to, jak żył w bańce doskonałości. Serith (jego imię) ma wiele aspektów do przemyśleń i jednocześnie daje nadzieję.


Arther. To niezmodyfikowana. Szkoda, że było jej mniej, ale w tym przypadku, była idealnie zaprezentowana. 


Przedstawiona akcja jest między rokiem 2164, a 2196. Pokazuje pewne luki w projekcie i hipokryzję "twórców".


Czy polecam?

Tak. To intrygująca historia o tym, że każdy może stać się wolny, jeśli tylko dostanie taką możliwość.


Moja ocena 9/10


Cytaty z książki:


"Skąd ten ból? Dlaczego nie mógł znieść swojego istnienia? Czy to świat go tak zatrul? Roześmiał się gorzko. Miał być przecież światłem samym w sobie, taki nakaz otrzymał. Gdyby tylko Twórcy..."


"Serith zrozumiał, że Espera nie jest w stanie mu pomóc, a rozmowy z nią nie mają żadnej wartości. Byli do siebie zbyt podobni - ich kod genetyczny posiadał tylko nieznaczne różnice. Ona myślała czysto i chłodno o całej sprawie... a on... no właśnie, co on myślał? Zamknął oczy."


"Małżeństwa Aniołów były aranżowane, miały to być związki idealnych istot. Oboje byli wzorcami piękna, hormony rozpalały ich myśli. Czuli ku sobie obezwładniający popęd. Mieli niemal identyczne upodobania, poczucie moralności i celu. Rozumieli się bez słów. Żadne z nich nie miewało nigdy złego nastroju ani problemów... aż do teraz."


"- Jesteś gotów zabić za te rzeczy? Poświęcić za nie swoje życie? - wybrzmiał w końcu jego głos.

- Myliłem się. Nie nadajesz się na jednego z nas. Zupełnie tego nie rozumiesz.

- Być może. Według mnie jednak nie mają żadnej wartości, zwłaszcza jeśli jesteś martwy."


"Musi pan mieć szacunek dla innych ludzi, inaczej to nie ma sensu. Po prostu pan nie zrozumie..."


"Wadliwość jest wpisana w człowieczeństwo."


"Urodziłem się niewolnikiem, a umrę jako wolny człowiek..."

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Jak cienka jest granica między snem, a jawą?

Ciężar trudnych decyzji

Iskry uczuć